o nas
 

gotuj z nami
 

węgirskie linki

kontakt
 
 

Jesteśmy jednymi z tych wariatów któży całe życie spędzają w pracy i jeszcze się z tego cieszą a jak już się gdzieś wyrwą to niezależnie w którą stronę by się nie udali zawsze lądują nad Balatonem ;)
Gotując dla naszych gości staramy się robić to najlepiej jak potrafimy, a ponieważ jesteśmy zawojanami z krwi i kości korzystamy także z naszej bogatej tradycji i doświadczenia naszych mam i babć.Nie dostaniecie u nas dań ze sklepowych półproduktów. Każdej jesieni kiedy jest mniej gości i turystów u nas trwa wytężona praca. Właśnie wtedy przygotowujemy spiżarnię na cały rok, wekujemy, mrozimy, suszymy i ogólnie rzecz biorąc wychodzimy ze skóry, żebyście jedli u nas smacznie i zdrowo!
Zanim podamy parę przepisów dodamy tylko jako ciekawostkę, że na przykład jarzyny które używamy w kuchni do pojawienia się pierwszych nowalijek, przechowujemy w niemal 100-letniej kamiennej piwnicy tak jak robili to nasi dziadkowie.
A TERAZ ZAPRASZAMY DO KUCHNI!
Garść przepisów dla wielbicieli samodzielnego gotowania i wspólnego z przyjaciółmi biesiadowania!

ZUPA RYBNA

Składniki
1,2 kg świeżej ryby (najlepiej 2 małe karpie)
8 ząbków czosnku
500 g cebuli
3 l bulionu z jarzyn
10 ziarenek czarnego pieprzu
3 żółte papryki
3 pomidory
2 łyżki ostrej papryki
czerwona i zielona papryczka peperoni

Działamy
Ryby umyć, sprawić, zdjąć skórę. Filety podzielić na kawałki. Czosnek i cebulę obrać, pokroić. Łby, skórę i ości zalać bulionem, dodać pieprz, cebulę i czosnek, gotować 15 min. Zupę przecedzić do rondla, wrzucić rybę, gotować 35 min. Paprykę umyć, oczyścić, pokroić na kawałki, dodać do ryby, gotować 10 min. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić, wrzucić do zupy, gotować jeszcze 5 min. Papryczki umyć, pokroić w plasterki, ozdobić zupę. Porcja na 10 osób bo jak wiadomo biesiada w gronie mniejszym niż 10 osób przynosi pecha ;)

AROMATYCZNE LECZO

Składniki
1,5 kg zielonej papryki
600 g pomidorów
3 cebule
2 plastry wędzonego boczku
250 g kiełbasy
6 łyżek oleju
1 łyżeczka słodkiej papryki
sól, pieprz

Działamy
Pomidory sparzyć we wrzątku, zdjąć skórkę i pokroić na cząstki. Paprykę pokroić w paseczki. Cebulę pokroić w półplasterki i zeszklić w garnku na oleju. Boczek pokroić w kostkę, usmażyć na patelni i dodać do warzyw. Wszystko dusić na dużym ogniu bez przykrycia aż wyparuje połowa płynu. Po tym czasie przykryć garnek, zmniejszyć ogień i dusić aż wszystkie składniki zmiękną. Pod koniec duszenia dodać pokrojoną w plasterki kiełbasę, doprawić papryką i dusić jeszcze ok. 10 minut. Świetne z ryżem i chlebem, dla niewypażonych gąb polecamy dodanie ostrej papryczki!

ZAMIAST ZIEMNIAKÓW - WĘGIERSKIE KLUSECZKI "CZIPETKE"

Składniki
20 dag mąki
1 jajo
szczypta soli

Działamy
Wyrabiamy spreżyste ciasto, formujemy kluseczki dużo większe niż nasze zacierki, takie bardziej szarpane niż kulane.Gotujemy aż wypłyną na wierzch. Takie kluseczki sa dodatkiem m.in.do bogracza

TOKANY

Składniki
800g wołowiny
80g wędzonej słoniny lub boczku(wędzonego)
50g smalcu
150g cebuliząbek czosnku
2 łyżki przecieru pomidorowego
2 strąki zielonej papryki
150g białego wytrawnego wina
pieprz, majeranek, sól

Działamy
TOKANY robi się z chudej wołowiny, najlepiej z łopatki. Mięso pokrajać w cienkie, 6-centymetrowe paski, niemal jak na makaron. Słoninę pokrajać również w cienkie paski, wytopić i wyjąć skwarki a w tłuszczu zrumienić drobno pokrajaną cebulę i czosnek. Wlać wino, dodać przecier i cały czas mieszając gotować kilka minut. Włożyć mięso, posypać pieprzem i majerankiem. Dusić pod przykryciem. W sezonie wraz z przecierem włożyć zieloną pokrajaną paprykę, ale nie jest to niezbędne.Od czasu do czasu zamieszać, a gdy woda już odparuje tak, że mięso dusi się w tłuszczu, dolać trochę wody. Gdy mięso zaczyna mięknąć, dodać wyjęte uprzednio wytopione paski słoniny, zamieszać, raz jeszcze krótko poddusić i podawać.

PŁONĄCE NALEŚNIKI PO WĘIERSKU

Składniki

Ciasto:
2 szklanki mleka
2 szklanki mąki
6 szt jajek
olej
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
cukier
1 szczypta soli

Farsz:
rodzynki
orzechy włoskie
płatki migdałowe
smażona skórka pomarańczowa
cukier waniliowy
1 łyżka śmietany

Sos:
2 szt żółtek
1 łyżka cukru
1 szklanka mleka
1 łyżka mąki
gorzka czekolada

Działamy

Ciasto:

Do miski wbijamy jajka, solimy je i mieszamy z mlekiem oraz wodą mineralną - gazowaną (albo piwem), a potem wsypujemy stopniowo mąkę, cały czas dokładnie mieszając. Ciasto o konsystencji kwaśnej śmietany odstawiamy na 1/2 godziny, po czym dolewamy łyżkę oleju i ponownie mieszamy. Naleśniki smażymy na rozgrzanej patelni, cienko przetartej olejem, albo kawałkiem słoniny, ale tylko raz, cała bowiem sztuka polega na zastosowaniu jak najmniejszej ilości tłuszczu. Ciasto przed wylaniem należy za każdym razem, oczywiście, zamieszać i tak manipulować patelnią, aby cienko i równomiernie pokryło całą powierzchnię

Farsz:

Rodzynki sparzamy wrzątkiem i odstawiamy na kilkanaście minut, a potem osączamy. W garnuszku podgrzewamy kilka łyżek mleka z masłem, cukrem waniliowym oraz zmielonymi orzechami włoskimi, migdałami i skórką pomarańczową. Przez 15 minut przesmażamy na małym ogniu, cały czas mieszjąc a na końcu dodajemy rodzynki. Masę nakładamy na naleśniki i zawijamy w ruloniki.

Sos:

Sporządzamy na bazie dwu żółtek utartych z cukrem. Mąkę rozprowadzamy w szklance mleka, zagotowujemy z rozpuszczoną na parze czekoladą, dodajemy do żółtek, mieszamy i polewamy każdy naleśnik, dekorując orzechami i płatkami migdałów. Pomiędzy naleśniki wkładamy kilka kostek cukru, nasączonych spirytusem - możemy skripić same naleśniki - podpalamy i takie płonące danie podajemy na stół.

TO NA RAZIE TYLE ALE PRZEPISÓW BEDZIE PRZYBYWAĆ - OBIECUJEMY!!!
SMACZNEGO!